Cierpienie
admin on Lipiec 28th, 2010
Niesamowite jak nasze zwierzęta cierpią wraz z nami. Są jak termometr na nasze złe samopoczucie, zarówno fizyczne jak i psychiczne. Przychodzi taki mały psiak i się tuli, próbuje zająć czymś człowieka, żeby tylko nie myślał o przykrej sprawie. Albo jeśli to choroba wtula się w nas i ogrzewa swoim ciałem. Zabiera złą energię, gorączkę i przygnębienie. Współodczuwanie to instynkt, którego często nam samym braknie. Oczywiście nie przyjdzie do was obcy pies i się nie wtuli, ani kot dziki nie zatroszczy się o wasz zły nastrój. Kot musi mieć pana i pies musi go mieć i tylko jego kompan czuje co się dzieje. Sympatyczne są wówczas nasze kochane zwierzęta. Starają się za wszelką cenę pomóc jak potrafią, a przecież nie mogą nam zbadać temperatury, ani iść z nami na piwo. Ważny jest jednak gest i tu uczą nas pokory i miłości braterskiej. Gdybyśmy my tak instynktownie działali wobec innych osób. Powinniśmy się uczyć od naszych zwierząt oddania, miłości i wierności.
