Miły kociak

Będąc u rodziny spotkałem kota, bardzo zabawnego. Tulił się i łaził za mną jak pies. Kiedy poszedłem spać przyszedł do mnie i położył się mi na brzuchu. Leżał na plecach wietrząc sobie brzuch i inne części ciała kociego. Kiedy znudziło mu się wyszedł na chwilę, by wrócić ponownie i zasnąć na mojej klatce piersiowej. Nad ranem dawał mi w sposób sobie znany jedynie buzi. Buchał głową o moją twarz puki się nie przebudziłem i nie zacząłem go głaskać. Ale jednak o coś innego mu chodziło, wciąż się tulił do twarzy. W końcu wstałem i zrozumiałem o co chodzi. Chciał jeść. Zabawny i miły kociak nie zważał na nic uwagi prócz tego by było mu dobrze, miło gdy ludzie go drapią po plecach. Aż miło mieć takiego kociaka, choć w jednym jest okropny, podobno sika gdzie popadnie, a w nocy zanim do mnie przyszedł gonił uparcie coś i strasznie hałasował. Łobuz miły, ale wymagał pracy swoich opiekunów, żeby przestał tak sikać. Każde zwierze można nauczyć porządku tylko trzeba mu poświęcić dużo czasu, cierpliwości i miłości.

permalinkRead More CommentComments (0) CatBez kategorii

Comments are closed.